Stany Zjednoczone generalnie mile widzą wszelką pomoc w Afganistanie, gdzie Waszyngton przewodzi wysiłkom NATO w niezwykle ważnej walce o ustabilizowanie tego kraju.
Gruzja jednak może okazać się wyjątkiem. Dwukrotnie zaoferowała swoje terytorium jako potencjalny korytarz tranzytowy dla zachodnich transportów wojskowych do Afganistanu - po raz pierwszy w lutym 2009 roku i ponownie w zeszłym tygodniu, kiedy prezydent Michaił Saakaszwili powrócił do tej propozycji w wywiadzie z "Associated Press." Ani Pentagon ani Biały Dom nie skomentowały zasadniczo tej propozycji, która zapewne nią tylko pozostanie, gdyż przedstawiciele NATO sugerują prywatnie, że plan ów jest niewykonalny zarówno politycznie jak i logistycznie.
Daniel Korski, starszy analityk w European Council for Foreign Relations (ECFR) w Londynie, mówi że NATO nie wydaje się być przekonane, że gruziński szlak jest ani realistyczny ani tańszy niż alternatywy. Korski mówi, że pytanie brzmi, czy Gruzja jest "logistycznie przygotowana" i "faktycznie istnieje infrastruktura. A jak dotąd, pomimo pozostawania tej oferty na stole przez blisko rok, NATO wyraźnie czuje, że szlak pakistański i szlak bardziej na północ, ten biegnący przez Rosję i niektóre państwa Azji Środkowej, są bardziej realistyczne."
Opcje tranzytu
Gruziński plan zakłada przemierzanie przez statki NATO Morza Czarnego do jej portów, gdzie ładunek byłby ładowany do pociągów, kierowany do Azerbejdżanu, przewożony statkami przez Morze Kaspijskie i potem przewożony ciężarówkami przez Kazachstan i Uzbekistan. Tbilisi oferuje także uzupełnianie paliwa samolotów transportowych NATO na swoich lotniskach. Saakaszwili powiedział AP, że uważa, iż inne zaangażowane państwa wyraziłyby zgodę na ten plan.
Pakistan pozostaje obecnie głównym szlakiem tranzytowym do Afganistanu. Chociaż jest narażaony na ataki partyzanckie, jest zdecydowanie najdogodniejszym naziemnym korytarzem tranzytowym do niespokojnych południowych prowincji Afganistanu, które stanowią centralny punkt nowej amerykańskiej strategii militarnej.
Szlak kolejowy przez państwa bałtyckie, Rosję, Uzbekistan i Tadżykistan jest długi, ale funkcjonalny. Jego główną słabością jest to, że nie pozwala sojusznikom z NATO na tranzyt bojowych towarów wojskowych. Jak dotąd Niemcy są jedynym państwem członkowskim NATO, które zdołało wynegocjować sobie wyjątek od tej reguły.
Stany Zjednoczone i Rosja wynegocjowały też porozumienie w sprawie powietrznego tranzytu transportów wojskowych o charakterze bojowym. Ale układ ten, który przewidywał ponad 4 tysiące przelotów rocznie, do tej pory sprowadził się do zaledwie kilku lotów, a źródła po obu stronach sugerują, że pozostają spory o warunki realizacji.
Tylne drzwi do NATO
W tych okolicznościach Saakaszwili mógłby mieć powód do nadziei, że Waszyngton dobrze przyjąłby alternatywę tranzytową. Gruziński przywódca, który pragnie przybliżyć swój kraj do NATO, zasila też NATO-wskie siły w Afganistanie 900 żołnierzami w ramach zakładanego przez USA "przypływu."
Ale NATO jest niechętne gruzińskiej propozycji. Wzmożona obecność NATO na Morzu Czarnym z pewnością zirytowałaby Rosję, która toczyła wojnę z Gruzją w sierpniu 2008 roku. Stany Zjednoczone i NATO wciąż ostrożnie próbują naprawić cenne więzi strategiczne z Moskwą po tym konflikcie.
Chociaż Saakaszwili w swoim wywiadzie zaprzeczył jakoby za jego ofertą stała motywacja polityczna, stolice NATO podejrzewają, że Tbilisi próbuje znaleźć tylne drzwi do sojuszu. Gruzińskie starania o członkostwo zostały zamrożone w kwietniu 2008 roku - głównie z z powodu oporu Niemiec i Francji, które mają bliskie więzi z Rosją. Moskwa stanowczo sprzeciwia się próbom wejścia do NATO przez Gruzję i inną byłą republikę radziecką, Ukrainę. Obecne przywództwo Ukrainy, podobnie jak Gruzji, próbuje trzymać się blisko NATO. W zeszłym tygodniu Ukraina stała się pierwszym członkiem spoza NATO, który wniósł wojska do sztandarowych Sił Reagowania NATO (NATO Response Force).
Korski z ECFR nie sądzi, by próby Ukrainy i Gruzji przypodobania się NATO poprzez oferowanie sojuszowi wojsk lub tranzytu miały jakikolwiek wpływ na szanse obu państw na członkostwo. "Myślę, że prawda jest taka, że w tej chwili jest to nieistotne", mówi Korski. "Kwestia członkostwa w NATO dla Ukrainy i Gruzji nie będzie rozstrzygnięta na podstawie tego, czy popierają one kampanię [NATO] albo czy pozwalają na tranzyt przez swoje terytoria."
Jednak kalkulacja Saakaszwiliego może być jeszcze prostsza. Wszelka obecność NATO lub USA jest traktowana w całej Europie Wschodniej za lepszą niż nic - i zabezpieczenie, choćby skromne, przeciw przyszłej agresji rosyjskiej.
Copyright (c) 2010. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.
Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.rferl.org/content/Georgian_Offer_Of_Afghan_Transit_Unlikely_To_Tempt_NATO/1943425.html
Opis stosunków Gruzja-USA na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Gruzja,stosunki_dwustronne,USA