Wymiany szpiegów to nie zimnowojenny relikt
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Wymiany szpiegów to nie zimnowojenny relikt
Gary Thomas Voice of America 2010-07-11 23:23:55

Obecna wymiana szpiegów między Stanami Zjednoczonymi a Rosją może wyglądać jak wyjęta z powieści o zimnowojennym szpiegostwie. Ale chociaż takie wymiany są często owiane tajemnicą, wcale nie są anachronizmami. Nadal są użytecznym narzędziem dla rządów, a jeszcze bardziej dla ich agencji wywiadowczych.

Był okres, kiedy radzieccy i zachodni szpiedzy byli wymieniani podczas wzajemnych, pełnych napięcia przechadzek przez most Glienicke, który łączył Berlin Zachodni i Wschodni. Związek Radziecki teraz jest przeszłością, a Berlin jest jednym miastem w zjednoczonych Niemczech. Ale jak mówi historyk wywiadu Walter Wark z uniwersytetu w Toronto, ta ostatnia wymiana pokazuje, że wymiany szpiegów nie stały się czymś przestarzałym.

"Mamy tendencję do zapominania, że szpiegostwo trwa jak zwykle, a gdy szpiegostwo trwa jak zwykle to prędzej czy później będzie okazja do przeprowadzenia wymiany szpiegów", mówi Wark. "Ale wyleciało to z naszej świadomości, myślę że jest to jedyna rzecz naprawdę w tym godna uwagi. Nie chodzi o to, że to nie powinno się zdarzać. Po prostu niejako, przy wszystkich innych niebezpieczeństwach z jakimi zmagamy się w świecie XXI wieku, zapomnieliśmy o szpiegostwie."

Wymiany szpiegów mają wiele zastosowań, mówią analitycy. Po pierwsze, mówi Wark, pozwalają demokratycznemu rządowi uniknąć otwartego procesu, który mógłby wymusić ujawnienie tajemnic. "Wytaczanie procesu szpiegom jest bardzo trudną sprawą, w szczególności dlatego, że jeśli masz to zrobić z powodzeniem bardzo często musisz obnażyć źródła i metody wywiadowcze w otwartym procesie sądowym. Więc tak naprawdę bardzo trudne jest zaskarżanie szpiegów, chyba że masz na tyle szczęścia że masz przyznanie się do winy, a nie zawsze będziesz to mieć", mówi Wark.

Ale wymiany szpiegów są nawet jeszcze ważniejsze dla agencji wywiadowczych. Analityk bezpieczeństwa Fred Burton z prywatnej firmy wywiadowczej Stratfor mówi, że służą one za ułatwienie w rekrutowaniu agentów w łonie obcego rządu, dając potencjalnemu szpiegowi znak, że on czy ona nie zostaną pozostawieni na pastwę losu.

"Jeśli jesteś tajnym oficerem agencji wywiadowczej [CIA] teraz próbującym zwerbować aktywa [agentów] działające przeciwko Rosji, ludzie będą spokojnie siedzieć i zastanawiać się: 'no cóż, czy naprawdę chcę pójść tą drogą?", pyta Burton. "Jakie mam gwarancje, że amerykańska CIA mnie nie okłamuje, albo brytyjska służba bezpieczeństwa?' Więc jest to dość potężny sygnał, że amerykański, zachodni wywiad zrobi co w jego mocy by cię wyciągnąć jeśli faktycznie zostaniesz złapany", mówi Burton.

Ale analitycy zwracają uwagę, że było szereg niezwykłych aspektów obławy na rosyjskich szpiegów i następnie ich wymiany. Po pierwsze, większość wymian dochodziła do skutku na długo po schwytaniu i skazaniu i po przewlekłych negocjacjach. Na przykład wymiana w 1962 roku między USA a Związkiem Radzieckim pilota strąconego samolotu szpiegowskiego Francisa Gary'ego Powersa na radzieckiego agenta Rudolfa Abela miała miejsce na moście Glienicke w 2 lata po tym jak Powers został zestrzelony przez radziecką rakietę i w 5 lat po tym jak Abel został aresztowany w Nowym Jorku. Dla kontrastu niedawna wymiana 10 oskarżonych rosyjskich agentów na 4 domniemanych szpiegów Zachodu nastąpiła w mniej niż 2 tygodnie po ogłoszeniu ich aresztowania w USA.

Kolejną kwestią jest to, że żaden z aresztowanych rosyjskich szpiegów nie został oskarżony o popełnienie aktów szpiegostwa. Zostali oni oskarżeni o dużo mniej poważne przestępstwo działania jako niezarejestrowani agenci obcego mocarstwa. Pojawili się w sądzie, przyznali do winy i zostali szybko zabrani do Wiednia na wymianę i podróż do domu.

Fred Burton ze Stratforu mówi, że zdaje się, iż coś zmusiło FBI do przedwczesnego działania zanim mogli złapać szpiegów przy popełnianiu aktu szpiegostwa. "Wróciwszy do początkowego wydarzenia, nie ujawniono co sprawiło, że wystąpił ten łańcuch zdarzeń", mówi Burton. "A siedzę wystarczająco długo w tego rodzaju sprawach i zajmowałem się wystarczającą ich ilością i wiem jak działa FBI, do tego stopnia, że nie obudzili się zwyczajnie tego dnia i nie powiedzieli: zdejmijmy te komórki. To musi być nieodłączną częścią czegoś większego i nie wiem co to jest. Ale jest, tylko jeszcze tego nie znaleźliśmy", dodaje Burton.

Burton mówi, że mogło tak się stać, bo inny szpieg dał cynk Rosjanom, albo przyszły nowe informacje od dezertera lub innego agenta, albo też być może jest inny aspekt sprawy, który rząd chce ukryć. Ale jakiekolwiek są powody, są one utrzymywane w tajemnicy zgodnie z operacyjnymi zasadami gry szpiegowskiej.

 

Copyright Voice of America.

 

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://www1.voanews.com/english/news/usa/Spy-Swaps-Not-a-Cold-War-Relic-98127939.html

 

Opis stosunków Rosja-USA na naszej stronie:

http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Rosja,stosunki_dwustronne,USA


FOTO: Flickr user 96dpi


Słowa kluczowe
USA

 

lista
tematów
lista
autorów